Diecezja Toruńska

Diecezja Toruńska

»   Podróż inspiracji (VI)

2015-08-16
W Szafarni nawet jezioro ma kształt fortepianu
Etap: Radziki Duże-Szafarnia; Radziki Duże-Tomkowo-Rodzone-Płonne-Szafarnia; Długość trasy: 12 km
Co kilka kilometrów robimy przystanki: potrzebne, aby mieć siłę dotrzeć do Szafarni, a jednocześnie niezbyt długie, aby nogi nie odzwyczaiły się od drogi. Ludzie, których czasem mijamy, sprawiają wrażenie, jakby zastanawiali się: dokąd oni idą? Po co?
 
U Marii
Docieramy do miejscowości Płonne, która jest pierwowzorem Krępy opisanej w „Nocach i dniach” Marii Dąbrowskiej: pisarka przebywała tutaj kilka razy u swojej siostry. W tej wsi znajduje się również jeden z kościołów św. Jakuba na szlaku Camino Polaco. Stąd otoczona drzewami droga asfaltowa prowadzi prosto do Szafarni. Twarda nawierzchnia boleśnie odczuwana jest przez moje stopy, lecz jestem już przyzwyczajony, nie myślę o tym. - Zobaczcie, jak pięknie! - woła Stachu. Przenoszę wzrok tam, gdzie on wskazuje ręką i natychmiast się zatrzymuję. Ciepłe, pomarańczowe słońce właśnie chowa się za horyzontem, po raz ostatni dziś jego promienie padają na łąkę i zielone trawy, kołyszące się lekko pod dotykiem wiatru. Stojące przy drodze drzewo obleczone jest światłem słonecznym. Wyjmuję aparat. Minuty się rozciągają, czas zostaje zatrzymany.
 
U Fryderyka
Zachodzące słońce towarzyszy nam w drodze aż do samego Ośrodku Chopinowskiego w Szafarni. Otwieramy bramę. Ogród oświetlony jest bladymi latarenkami, które sprawiają, że biały pałac błyszczy w ciemności. Pani Agnieszka Brzezińska, dyrektorka Ośrodku Chopinowskiego, czeka na nas przed drzwiami, pytając, jak minęła nam droga. Opowiadamy, pokazując Paszporty Pielgrzymów, zaraz też dostajemy pieczątki. Ośrodek Chopinowski w Szafarni jest również schroniskiem dla pielgrzymów podróżujących szlakiem św. Jakuba – w Hiszpanii takie miejsca nazywane są „albergue”. Tutaj każdy, za okazaniem Paszportu Pielgrzyma, otrzyma nocleg i wspaniałą gościnę.
Siedząc w kawiarence, dowiadujemy się, że pani Agnieszka jest podróży do Santiago de Compostela. - Idę szlakiem hiszpańskim, ale odcinkami, gdyż nie mam wystarczająco dużo czasu na jego jednorazowe przejście. Moja pielgrzymka więc trwa i trwa, ale jestem już coraz bliżej Santiago. - uśmiecha się.
Rozglądam się po pomieszczeniu. Na szafce, obok muszli oraz książek opisujących szlak św. Jakuba, stoją portrety przedstawiające Chopina. To właśnie tutaj polski kompozytor, jeszcze jako młody chłopak, spędzał wakacje w 1824 i 1825 roku. Czternastoletni Fryderyk przyjeżdżał, aby odwiedzić swojego kolegę, Dominika Dziewanowskiego. Mimo swego wątłego zdrowia był zachwycony atrakcjami wiejskiego życia. Spacerował, grywał na pianinie na zaproszenia sąsiadów, słuchał i obserwował. Swoje wrażenia opisywał w redagowanym przez siebie „Kurierze Szafarskim”, podpisując się jak Pichon. Podczas pobytu w Szafarni Fryderyk Chopin jeździł również do pobliskich miejscowości, m.in. Golubia-Dobrzynia oraz Torunia, gdzie zachwycił się piernikami. Tym, co najbardziej go interesowało, była wiejska muzyka. Siadał często, słuchając i zapisując ludowe pieśni. W ten sposób zmienił sposób postrzegania rytmu w muzyce. W Szafarni poznał kulturę i tradycję polską, która później stała się inspiracją podczas tworzenia słynnych mazurków.
Spacerujemy po pałacu, wśród starych foteli, luster i portretów Chopina. Wchodzimy do sali koncertowej. - Właśnie tutaj, co roku w maju, odbywają się Międzynarodowe Konkursy Pianistyczne dla Dzieci i Młodzieży – wyjaśnia pani Agnieszka. Pierwsza edycja konkursu miała miejsce w 1992 roku. Kolejne edycje miały już charakter międzynarodowy. W konkursie biorą udział młodzi pianiści w wieku od 6 do 16 lat. Przyjeżdża tutaj młodzież z różnych zakątków świata – fortepian, dziś tak cichy, rozbrzmiewa wtedy dźwiękami mazurków, przenosząc nas w czas, kiedy w Szafarni przebywał Fryderyk Chopin.
Nieśmiało gramy na koncertowym fortepianie. W pokoju, gdzie nocujemy, znajduje się pianino: jego dźwięki ciągną się długo w noc, aż wreszcie zasypiamy po ostatnim akordzie.
 
O poranku
Budzimy się leniwie, poranne słońce wpada przez okno. Postanawiamy pospacerować po ogrodzie otaczającym pałac. Jest cudownie. Ptaki śpiewają, roztaczająca się dokoła zieleń jest bujna, gęsta i pięknie pachnie. Mijamy fortepian przystrojony kwiatami. Jak mówią, nawet staw posiada kształt fortepianu. Czuję spokój i sielskość, mógłbym bez końca spacerować tymi ścieżkami. Siadamy na ławce, obserwując taflę stawu, po której łagodnie pełza wiatr. Niebawem będziemy musieli iść dalej, lecz nie myślimy o tym, pragniemy zostać tu jak najdłużej. To miejsce, które inspiruje.
Mikołaj Wyrzykowski
GALERIA ZDJĘĆ
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Ośrodek Chopinowski w Szafarni
Video »
Biskupi Diecezji »
Biskup Wiesław Śmigiel

Biskup Diecezjalny

Wiesław Śmigiel
Biskup Józef Szamocki

Biskup Pomocniczy

Józef Szamocki
Biskup Andrzej Wojciech Suski

Biskup Senior

Andrzej Suski
Kalendarz »
MAJ
19-23
Świętojański Festiwal Organowy
Toruń
MAJ
25
Forum Wychowawców
Toruń - Centrum Dialogu, pl. Frelichowskiego 1, godz. 16.30
MAJ
26
9. Kongres Grup Modlitwy o. Pio
Grudziądz - parafia pw. Najśw. Serca Pana Jezusa, godz. 9.30
Skrzynka modlitewna »
Zobacz »








© 2015-2018 Diecezja Toruńska
Redakcja Portalu

ks. Paweł Borowski
tel. 56 622 35 30
email: redakcja@diecezja-torun.pl
Informacja Prawna:
© 2015-2018 Wykonanie Marcin Koźliński / Hosting Twoje-Miasto Sp. z o.o. / SYSPiR CMS
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies.
Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies